Serdecznie zapraszamy do ciekawego świata pożyczek!

Złoto – Dlaczego go pragniemy

Dla każdego z nas złoto ma inne znaczenie, jedni je kochają, inni nienawidzą ale każdy chciałby być w jego posiadaniu. Jest to bezpieczna inwestycja i bardzo dobre zabezpieczenie na przyszłość. Co ciekawe – nie chodzi wcale o złoto samo w sobie, a jedynie o fakt ile jest ono w danym momencie warte. Złoto jest przecież towarem jak każdy inny, różnica polega na tym, że można się na nim szybko i pewnie wzbogacić. Przyjmując hipotetyczną sytuację, że najbardziej opłacalną inwestycją nie byłoby złoto a na przykład drewno czy plastik, ludzie wcale nie pragnęliby tak bardzo posiadać kruszcu – woleliby mieć tartak czy fabrykę tworzyw sztucznych, bo właśnie to byłoby dla nich najkorzystniejsze. Nie powinniśmy więc zadawać sobie pytania dlaczego pragniemy złota lecz co spowodowało, że to właśnie złoto stało się najbardziej pożądanym kruszcem i najpewniejszą inwestycją? Dlaczego nie stało się tak ze srebrem, platyną czy innym metalem? Co jest w nim tak niezwykłego, że wywołało i wciąż wywołuje gorączkę złota?

Odpowiedzi na powyższe pytania trzeba szukać w Afryce, gdzie odkryto pierwsze tereny złotonośne i zaczęto wydobywanie kruszcu. Przenieśmy się więc do Starożytnego Egiptu, leżącego nad rzeką Nil, która co roku regularnie wylewała a ustępująca woda pozostawiała naniesiony żyzny muł, który po zaoraniu wykorzystywany był jako miejsce upraw zbóż. Plony zebrane podczas żniw musiały wystarczyć na cały rok funkcjonowania państwa. Bez corocznych wylewów Nilu, Egipt szybko by zginął. Zdarzały się lata bardziej obfite w plony, jak i te mniej obfite, jednak pola porośnięte bujnie złotym zbożem dla starożytnych Egipcjan były symbolem bogactwa, dobrobytu i urodzaju. W Egipcie stawiano faraona na równi z bóstwem, był on w zasadzie bogiem zesłanym na ziemię w ludzkiej postaci. Oddawano mu najwyższą cześć i otaczano złotymi przedmiotami. Złotymi nie dlatego, że jest to cenny kruszec ale dlatego, że wówczas używano złota jako naturalnego barwnika, którego kolor był niemal identyczny z kolorem zboża – bogactwa, na którym zależało Egipcjanom, i od którego zależało ich być albo nie być. Farbą wykonywaną ze sproszkowanego złota pokrywano ściany świątyń, elementy zdobień. Z czasem z samego metalu zaczęto wykonywać przedmioty użytku codziennego, którymi otaczali się faraonowie, i które zabierali ze sobą do grobu. Ze złota wykonywane były także posągi a także sarkofagi. Złoto, które początkowo nie miało większego znaczenia jako towar stało się pożądanym kruszcem, jako, że służyło boskiemu faraonowi – samo musiało być cenne i boskie. Z biegiem czasu możliwa stała się wymiana towarów między państwami i Egipt, choć nadal korzystał z dobrodziejstw wylewającego Nilu, to nie był już od niego uzależniony a złoto utraciło całkowicie swoje pierwotne znaczenie i stało się bardzo cenną walutą. Nie trzeba było wiele czasu aby nowa złota waluta rozpowszechniła się również na innych rejonach. Złotymi laurami nagradzano w zwycięzców greckich olimpiad oraz rzymskich igrzysk. Złoto stało się więc powszechne ale nie każdy mógł je mieć – było symbolem bogactwa, szlachetnego urodzenia, boskości, nawet mądrości. Na przełomie dziejów kruszec ten zyskiwał na wartości, oraz otrzymywał coraz to nowe znaczenie symboliczne.

Rdzenni mieszkańcy Ameryki – Indianie choć znajdywali samorodki złota, nie były one dla nich niczym więcej jak zwykłym odłamkiem skalnym, kamieniem na drodze. Dopiero napływ białej ludności na tereny Kanady i ich zainteresowanie kruszcem sprawiły, że i dla Indian złoto zyskało nowe znaczenie, stało się cenne i stanowiło łatwy sposób na szybki zarobek. Zostali oni opętani gorączką złota i ujrzeli w kruszcu sposób aby zapewnić dobrobyt sobie i swoim bliskim.

Podsumowując – gdyby zboże, od którego zależało życie Egipcjan było innego koloru lub któreś wydarzenia historyczne potoczyłyby się inaczej, możliwe, że złoto, którego tak wszyscy pragniemy nie byłoby inwestycją, na której nie można stracić.