Serdecznie zapraszamy do ciekawego świata pożyczek!

Co to jest arbitraż?

Termin arbitraż ma kilka znaczeń. Słowo to może być związanie zarówno z prawem, psychologią, sportem, ale i ekonomią. Jeśli chodzi o giełdę, arbitraż jest wykorzystaniem różnic w cenie aktywów, aby osiągnąć zyski.

Arbitraż był już znany w XIX wieku, kiedy kupcy zauważyli różnice w cenie złota na różnych giełdach. Kupowali więc na tej, gdzie było taniej i odsprzedawali tam, gdzie było droższe.

Arbitrażystami nazywa się tę grupę inwestorów, którzy osiągają zyski poprzez wykorzystanie właśnie takich różnic w cenie. Arbitrażyści dzięki swojej działalności powoli niwelują różnice w cenach kontraktów.

Przedmiotem takich transakcji są najczęściej instrumenty futures. Future, to rodzaj kontraktu terminowego, najprościej mówiąc umowa, w której sprzedający zobowiązuje się sprzedać dany instrument bazowy za określoną z góry cenę, w określonym z góry terminie w przyszłości.

Istota zarabiania na transakcjach arbitrażowych polega na tym, że kupuje się te same instrumenty na giełdach, gdzie mają niższą cenę, a następnie sprzedaje je tam, gdzie ich cena jest wyższa. Arbitraż może występować również przy kupowaniu akcji wchodzących w skład danego indeksu, oraz jednocześnie zajmowaniu krótkiej pozycji na futures na ten indeks.

Na ogół zjawisko takie nie występuje na dużą skalę i przeciętny podmiot o niewielkich środkach finansowych niewiele na tym może zarobić. Ponadto, w dobie nowych technologii i szybkiej łączności elektronicznej, arbitraż spotykany jest rzadko, co jednak nie znaczy, że nie można go zauważyć. Przy założeniu efektywności rynków- arbitraż nie powinien w ogóle istnieć, akcje nie powinny mieć różnych cen.
Aby jednak był on możliwy, różnice w cenie tego samego aktywa na dwóch rynkach muszą przekraczać koszty transakcyjne.

Co jest zaletą arbitrażu? Niewątpliwie to, że pozwala on osiągnąć zysk bez ryzyka. Jest to możliwe, gdyż nie inwestujemy w jego przypadku żadnych własnych środków.

Rozważmy najprostszy przykład, gdzie Inwestor Kowalski kupuje akcje firmy X za 30zł, a kontrakt futures za 35zł. Inwestor zajmuje w tej chwili dwie pozycje. Pozycja długa na rynku kasowym ( rynku spot), oraz pozycja krótka na rynku kontraktów. Dla wyjaśnienia warto dodać, co oznacza pojęcie rynku kasowego i rynku kontraktów. W przypadku zawarcia umowy na rynku kasowym, transakcja ta jest równoczesna z wykonaniem i opłaceniem jej natychmiast, natomiast na rynku terminowym transakcja zostaje wykonana i opłacona w przyszłości.
Inwestor następnie czeka aż do wygaśnięcia kontraktu, zamyka obie pozycje. Co ciekawe, w tym przypadku, obojętnie czy cena akcji wzrośnie, czy spadnie Inwestor otrzyma taki sam zysk. Dlaczego? Ponieważ kontrakt futures na akcje X jest droższy od samych akcji. Oznacza to, że kontrakt futures jest przewartościowany.

Niemniej jednak, jedną z głównych zasad finansów jest właśnie brak możliwości arbitrażu na rynku finansowym. Dlaczego? Z prostej przyczyny, gdyby arbitraż istniał na szeroką skalę, inwestorzy mogliby zyskać duży majątek, podczas gdy ryzyko wynosiłoby zero. Jest to, więc zbyt prosta i dobra możliwość, aby mogła być wykonalna dla wszystkich.